czwartek, 28 sierpnia 2014

23 maj 2014 rok, godzina 18:36

  Cześć, mam na imię Mery Kate, mam 15 lat. Pewnie dziwi Cię to, kochany pamiętniku dlaczego zaczynam pisać? Inspiracja, muszę ją wykorzystać. Jest nią moje życie, które zmienia się na okrągło, cały czas w inny sposób. Może na samym początku opowiem coś o sobie? Tak jak już wspomniałam nazywam się Mery Kate (tak, Kate to moje drugie imię) mam 15 lat, mieszkam od urodzenia w Szkocji, w małej miejscowości Peebles, wraz z rodzicami i dwoma siostrami - 10' cio letnią Kortney i 3 miesięczną Amandą. Mama prowadzi własną firmę produkującą telewizory, tata zaś jest szefem w Kancelarii Adwokackiej którą planuje kupić na własność, aby móc ją lepiej prowadzić. Przez pracę i obowiązki, rzadko są w domu, jedyny posiłek który jemy wspólnie to śniadanie. Nigdy nie ma ich na obiady, kolację - jemy je z gosposią. Nasz dom jest wielki, składa się z dwóch pięter. Jest cały biały, na dole znajduje się wielka kuchnia połączona z jadalnią, ogromny salon, toaleta i siłownia. Na górze jest sypialnia rodziców, mój pokój oraz oddzielne pokoje dla Amandy i Kortney, toaleta, biuro rodziców i balkon. Na dole jest jeszcze wielki taras, poza nim basen, plac zabaw. Schody prowadzące do piwnicy, są połączone z wejściem do prywatnej sauny i jacuzzi. Niby dom, a czuję się w nim, jak w hotelu. Wiele osób twierdzi, że jestem bogata. Może i fakt, jestem bo dochody mamy i taty są ogromne przez co mamy na każdą zachciankę, ale staram się nie pokazywać tego, nie chcę. Nie lubię być uważana za "rozpieszczoną bogaczkę" bo taką się nie czuje. Jest ciepły, przyjemny wieczór, siedzę w swoim pokoju, jestem sama w domu, rodzice wraz z Kortney i Amandą pojechali do babci, ja nie chciałam jechać, nie mam humoru. Na biurku stoi szklanka z ciepłą herbatą, obok ciasto a tuż w głębi szafy, w pudełku - są papierosy. Tak, to śmieszne "15 latka pali" ale to już normalne, uzależniłam się. Pamiętam pierwszego papierosa, 5 klasa podstawówki, wtedy było już regularne palenie. Rodzice nie wiedzą o niczym, nie mogą się dowiedzieć. Mam właśnie chęć zapalić moje sobranie, których mam dość duży zapas. Paląc, nie odczuwam bólu, który kruszy mnie od środka. Pewnie zastanawia Cię, kochany co mnie może boleć? Sumienie. To ono, nie pozwala mi spać po nocach, przez jedną głupotę, przez którą straciłam siostrę. Najważniejszą osobę w moim życiu...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz