Cześć, mam na imię Mery Kate, mam 15 lat. Pewnie dziwi Cię to, kochany
pamiętniku dlaczego zaczynam pisać? Inspiracja, muszę ją wykorzystać.
Jest nią moje życie, które zmienia się na okrągło, cały czas w inny
sposób. Może na samym początku opowiem coś o sobie? Tak jak już
wspomniałam nazywam się Mery Kate (tak, Kate to moje drugie imię) mam 15
lat, mieszkam od urodzenia w Szkocji, w małej miejscowości Peebles,
wraz z rodzicami i dwoma siostrami - 10' cio letnią Kortney i 3
miesięczną Amandą. Mama prowadzi własną firmę produkującą telewizory,
tata zaś jest szefem w Kancelarii Adwokackiej którą planuje kupić na
własność, aby móc ją lepiej prowadzić. Przez pracę i obowiązki, rzadko
są w domu, jedyny posiłek który jemy wspólnie to śniadanie. Nigdy nie ma
ich na obiady, kolację - jemy je z gosposią. Nasz dom jest wielki,
składa się z dwóch pięter. Jest cały biały, na dole znajduje się wielka
kuchnia połączona z jadalnią, ogromny salon, toaleta i siłownia. Na
górze jest sypialnia rodziców, mój pokój oraz oddzielne pokoje dla
Amandy i Kortney, toaleta, biuro rodziców i balkon. Na dole jest jeszcze
wielki taras, poza nim basen, plac zabaw. Schody prowadzące do piwnicy,
są połączone z wejściem do prywatnej sauny i jacuzzi. Niby dom, a czuję
się w nim, jak w hotelu. Wiele osób twierdzi, że jestem bogata. Może i
fakt, jestem bo dochody mamy i taty są ogromne przez co mamy na każdą
zachciankę, ale staram się nie pokazywać tego, nie chcę. Nie lubię być
uważana za "rozpieszczoną bogaczkę" bo taką się nie czuje.
Jest ciepły, przyjemny wieczór, siedzę w swoim pokoju, jestem sama w
domu, rodzice wraz z Kortney i Amandą pojechali do babci, ja nie
chciałam jechać, nie mam humoru. Na biurku stoi szklanka z ciepłą
herbatą, obok ciasto a tuż w głębi szafy, w pudełku - są papierosy. Tak,
to śmieszne "15 latka pali" ale to już normalne, uzależniłam się.
Pamiętam pierwszego papierosa, 5 klasa podstawówki, wtedy było już
regularne palenie. Rodzice nie wiedzą o niczym, nie mogą się
dowiedzieć. Mam właśnie chęć zapalić moje sobranie, których mam dość
duży zapas. Paląc, nie odczuwam bólu, który kruszy mnie od środka.
Pewnie zastanawia Cię, kochany co mnie może boleć? Sumienie. To ono, nie
pozwala mi spać po nocach, przez jedną głupotę, przez którą straciłam
siostrę. Najważniejszą osobę w moim życiu...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz